– Możesz mi powiedzieć – wydusiłam w końcu. – Chcę tylko wiedzieć, czy on…
– Żył, kiedy go ostatni raz widziałem – przerwał mi, mocno ściskając moją dłoń. – Ale… tak wiele się działo, Nino.
Pomimo nadziei w jego słowach, widziałam prawdziwe emocje w jego oczach: niepewność. Gorące łzy zaczęły szczypać mnie w kącikach oczu i szybko spojrzałam na nasze splecione dłonie, by się wzmocnić.
– Opowiedz m






