Nina
Drzemałam lekko na kanapie, jedną rękę trzymając na swoim spuchniętym brzuchu, a drugą pod głową. Był to wyjątkowo gorący i wilgotny wieczór i nawet przy otwartych oknach i wiewie wpadającym do środka, nie mogłam znaleźć ukojenia.
Jednak to nie upał nie dawał mi spać. Słońce już wschodziło, a ja tej nocy prawie nie zmrużyłam oka. Enzo był na swojej misji do magazynu z innymi i nie dało się sp






