Była u niego uwięziona. Heaton patrzył na jej żałosny i bezradny stan z irytacją i niezadowoleniem, ale serce mu się ściskało.
Czy ona jest u jego boku tylko ze względu na Małą Fasolkę?
Heaton wpatrywał się w jej załzawione oczy przez dłuższą chwilę, zanim w końcu ją puścił. Zmarszczył wąskie usta i powiedział obojętnym tonem: „Skoro chcesz ze mną zerwać, to co pomyślą inni, jeśli wyjdziesz z moje






