Kiedy Heaton zszedł na dół na śniadanie, wręczył jej pęk kluczy do BMW.
Wcześniej Verian odmawiała ich przyjęcia. Tym razem jednak przyjęła je z wdzięcznością.
Mężczyzna lekko uniósł kąciki ust, wpatrując się w nią. – Tym razem przyjmujesz?
Verian w pochlebny sposób nalała mu szklankę soku. – Czyż nie jesteśmy teraz w innej sytuacji?
Wcześniej nie łączyła ich żadna relacja. Dlatego oczywiste było,






