Postawa Heatona była zatrważająca. Wokół nich zebrał się tłum gapiów, a wśród nich mogli być nawet ukryci paparazzi. Verian obawiała się, że stanie się coś złego, co mogłoby wciągnąć Heatona w sprawę sądową. Podniosła rękę i pociągnęła go za rękaw.
"Heaton, może już pójdziemy?"
Neil Jackman został już wystarczająco ukarany. Heaton uniósł stopę i puścił go. Neil oblewał się potem z bólu i nie przes






