– Pani Fudd, przyszła mnie pani dziś skontrolować? – spytał Heaton, obejmując ją długimi ramionami w talii i wpatrując się w nią uwodzicielsko.
Pomimo że mężczyzna był niewidomy, Verian dostrzegła ten słaby błysk w jego oczach. Poczuła się lekko zawstydzona.
– Za bardzo kombinujesz. Byłam na lunchu z koleżanką ze szkoły średniej. Przechodziłyśmy obok, więc pomyślałam, że cię odwiedzę. Wygląda jedn






