Verian weszła na górę, żeby po kolacji spakować bagaż Heatona.
Wtedy Verian zdała sobie sprawę, że nie wie, dokąd Heaton się wybiera ani jakiej pogody się spodziewać.
Pośpieszyła do gabinetu, żeby go poszukać.
„Heaton, wiesz, ile miast jest w twoim planie podróży? Będzie mi łatwiej pomóc ci się spakować.”
„Najpierw pojadę do Londynu i Dublina, a potem zobaczymy, jak się sytuacja rozwinie. Wystarcz






