W Rezydencji Rodziny Fudd.
Verian odebrała telefon od swojego brata, Yandela.
– Bracie.
Przez telefon Yandel złagodził swój głęboki, chrypliwy głos. – Minęło sporo czasu, odkąd ostatnio się kontaktowałem. Jak się ostatnio miewasz?
Odkąd jej ojciec, Grayson, zmarł, Verian rzadko doświadczała rodzinnej miłości i troski. Poczuła przypływ ciepła w sercu. Z zachwyconym uśmiechem na twarzy odpowiedziała






