W przedłużonej limuzynie marki Lincoln, Yandel siedział na tylnym siedzeniu razem z Xylean. Siedział blisko niej, a ona czuła wokół siebie jego silny zapach feromonów.
W tej chwili czuła się bezpiecznie.
Czując współczucie, Yandel delikatnie pogładził zadrapania na jej twarzy i szyi. Zmarszczyła brwi i cofnęła się z bólu, ale Yandel przyciągnął ją w swoje objęcia.
Przytulił ją mocno i wydał polece






