[Żonko, jestem na miejscu. Zejdź na dół.]
Kiedy Helen otrzymała ten SMS, szybko spakowała torebkę i zbiegła na dół ze swojego biura.
Jak tylko wyszła z firmy, zobaczyła swojego mężczyznę stojącego przy samochodzie i cierpliwie na nią czekającego.
Podbiegając truchtem, Helen uśmiechnęła się i powiedziała:
– Nie musisz stać na zewnątrz i czekać na mnie. Następnym razem możesz poczekać w samochodzie.






