Przy stole obiadowym w rezydencji rodziny Fuddów...
Mała Żelka zjadła kilka kęsów ryżu, po czym odeszła, żeby się bawić. Miska z ryżem prawie wystygła, więc Heaton nie mógł tego znieść i ją pouczył. Mała Żelka udała biedactwo i chwyciła Verian za rękę. Chowając się za Verian, Mała Żelka użyła swoich wielkich, wilgotnych oczu, by wpatrywać się w Heatona.
Verian oczywiście weszła w rolę rozjemcy. Po






