Pani Wilson uśmiechała się tak szeroko, że jej oczy zamieniły się w wąskie szparki na twarzy.
– W takim razie proszę zjeść więcej!
– Dobrze! – Natalie skinęła głową z radością.
Jadła tak długo, aż poczuła, że zaraz pęknie.
Po zakończeniu lunchu Shane udał się do swojego gabinetu na wideokonferencję.
Natalie przeniosła się na kanapę w salonie, obejmując swój brzuch, wzdęty od nadmiaru jedzenia.
Pan






