– Powinnaś już iść – powiedziała z uśmiechem Natalie.
Po wyjściu Joyce, Natalie zagłębiła się w pracę.
Gdy wieczorem przyjechał po nią Shane, przeciągnęła się i opuściła biuro.
Po zjedzonej wspólnie kolacji, w ich domu pojawił się Jackson.
Gdy szli w kierunku gabinetu, Natalie czuła się mocno zdezorientowana.
Jakie sekrety przede mną ukrywają?
Przecież już wcześniej w szpitalu zachowywali się dziw






