Pół godziny później dotarły do mieszkania.
Natalie wyciągnęła kartę magnetyczną, by otworzyć drzwi.
Ciągnąc bagaż jedną ręką, Yulia weszła za Natalie do środka.
Gdy tylko Yulia weszła, poczuła, że coś jest nie tak. Omiatając mieszkanie zmrużonymi oczami, położyła dłoń na szafce na buty.
Jej dłoń natychmiast pokryła się kurzem i stała się czarna.
Twarz Yulii w ułamku sekundy spochmurniała. Wytarła






