Słysząc to, Joyce zacisnęła usta. "A kiedy to nastąpi? Co jeśli o tym zapomnicie?"
"To się nie wydarzy". Natalie uśmiechnęła się, zanim jej wzrok spoczął na teczce w dłoni przyjaciółki. "Co to takiego?"
"Och. To inwentaryzacja z przędzalni. Ponieważ to już prawie koniec roku, pomyślałam, że dam ci sprawdzić, czy nie ma żadnych braków ani nieautoryzowanych ingerencji ze strony pracowników". Mówiąc






