Kiedy Natalie usłyszała stłumiony szloch Jareda, łzy spłynęły również po jej policzkach. Wtuliwszy twarz w ramię Shane'a, zaczęła opowiadać mu o szczegółach śmierci ich matki.
Oczy Jareda rozszerzyły się z przerażenia, gdy tego wszystkiego wysłuchał, po czym wyszeptał: „Czy mama umarła przez... przeze mnie? Gdyby nie ja, nigdy nie wróciłaby do rezydencji Smithów. To wszystko moja wina, Nat. Wszyst






