Była jednak zbyt oszałamiająca, by stanowić zagrożenie. Wręcz przeciwnie, to tylko wzmagało w nim pragnienie, by ją posiąść.
Spojrzenie Seana pociemniało, a jego serce zabiło mocniej.
Wiedział jednak, że nie może zrobić niczego, co by ją skrzywdziło. Nie chodziło o to, że kierowały nim wartości moralne. Powodem było to, że bał się Shane'a.
Shane nie był już tym samym człowiekiem sprzed pięciu lat,






