Natalie stała przy drodze, próbując złapać taksówkę, ale żadna nie nadjeżdżała.
Początkowo planowała odebrać dzieci z przedszkola, bo myślała, że zdąży wrócić do miasta w ciągu godziny. Jednak w tym tempie wydawało się to niemożliwe.
Nie mając wyboru, Natalie mogła jedynie zadzwonić do nauczycielki i poprosić ją o pomoc w odesłaniu dzieci do domu.
Dwie godziny później Natalie w końcu wróciła do sw






