– Tak, wiem, że jest żonaty. Ja jestem jego żoną – oświadczyła wesoło Natalie, wskazując na siebie.
Isabelle nie chciała jej uwierzyć. Przewracając oczami, odparła: – Ty? Przestań żartować. Bez swojego wyglądu jesteś niczym. Nie masz nawet rodziny, która mogłaby pomóc Shane'owi. Nie ma mowy, żeby na ciebie poleciał.
– Mylisz się. Może i nie pochodzę z wpływowej rodziny, ale Thompson Group jest pot






