Na ulicy naprzeciwko posterunku policji Alyssa od dłuższego czasu czekała w ramionach Jaspera.
Wtuliwszy się w niego miękko, oblana potem, relacjonowała: „Dostałam SMS-a od Cyrusa. Napisał, że poprosił kilku bliskich współpracowników, żeby mieli oko na tę sprawę. Do tej pory, poza prawnikiem Davida Schmidta, nikt z rodziny Schmidtów nie próbował go bronić. Nie wykonali żadnego ruchu”.
Tak się złoż






