Gęsty, a zarazem ciepły dym spowił ich, a uderzający kontrast między tętniącą życiem sceną za drzwiami a opustoszałym krajobrazem na zewnątrz zbił Jaspera z tropu. Jego reakcja była instynktowna.
Gdy wpatrywał się w gwarny salon, jego serce zabiło mocniej.
Na kanapie siedzieli Tatiana i Julien, a obok nich Rose, która studiowała za granicą i od kilku lat nie widziała się z Jasperem. Rozmawiali ra






