– Zachowuj się – warknął Jonah chrapliwym głosem, choć wyraz jego twarzy pozostał niezwykle poważny.
Julien przekrzywił głowę i posłał mu zniewalająco piękny uśmiech. – Nie, nie będę.
Tymczasem Jasper wydawał się być w doskonałym nastroju. Nie wycofał się po podjęciu wyzwania wypicia kilku kolejek alkoholu. Po wzniesieniu toastu ze wszystkimi, Jasper rozpoczął pijacki pojedynek jeden na jednego z






