"Ty bezmyślny chłopcze!" – ryknął Newton na Jaspera.
Klatka piersiowa Alyssy ścisnęła się, gdy była świadkiem wybuchu Newtona. Już miała wstawić się za Jasperem, kiedy Newton dodał: "Powinieneś był to ze mną skonsultować, zanim to zrobiłeś. Jak mogłeś działać sam? Jesteś uzależniony od denerwowania swojego ojca?"
"Dziadku, ja…"
"Gdyby twój ojciec wyciął mi taki sam numer, też byłbym wściekły. Zres






