Z wyjątkiem widzów wynajętych przez Javiera, każda inna osoba zgromadzona na sali posyłała Sophii pełne nienawiści spojrzenia. Nawet Betty spoglądała z pogardą na Sophię, która zawsze kombinowała, jak by tu ją sprzedać.
Sophia poczyniła niezbędne przygotowania do swojego stawiennictwa w sądzie. Przed rozprawą poprosiła o wyjście do toalety, gdzie poprawiła makijaż, aby wyglądać na bladą, umęczoną






