„Ja… Nie zrobiłam tego. Nie otrułam jej!” Sophia znalazła się w potrzasku.
Silas zignorował jej zaprzeczenia. Kontynuował głębokim, zimnym głosem: „Wtedy wpadłaś w panikę. Uciekłaś z miejsca zbrodni. Ale zapomniałaś zabrać ze sobą tę buteleczkę z lekarstwem.
„Tamtego roku śmierć ofiary uznano za samobójstwo. To uśpiło twoją czujność. Nigdy nie wróciłaś na miejsce zdarzenia, by to sprawdzić.
„Ro






