Jasper nawet nie zdawał sobie sprawy, że w jego własnych oczach wezbrały łzy. Czuł, że jego matka oglądała ten proces prosto z nieba.
"Czy to nie miało być 30 lat? Dlaczego nagle wyrok śmierci? Dlaczego?"
Policzki Sophii drgały niekontrolowanie, jakby obumarły w nich nerwy. Jej twarz była popielata. "Popełniacie błąd! Będę się odwoływać!"
Simon wsparł się obiema rękami o stół, podtrzymując ciężar






