Po czym Harry wyciągnął telefon.
– Ci ludzie już uciekli z naszymi pieniędzmi. Po co w ogóle do niego dzwonisz? Co to da?
– Śnisz? Nadal masz nadzieję, że pieniądze do nas wrócą?
– Potrafisz tylko bujać w obłokach!
George, Dick i ich rodziny ostro skrytykowali zachowanie Harry'ego.
Harry wiedział, że to desperackie posunięcie, a szanse na skontaktowanie się z Axelem były znikome, ale nie przy






