Na koncercie Halle również była wstrząśnięta.
Choć z początku ona również sądziła, że nie ma mowy, by Andrius umiał grać na fortepianie, po wysłuchaniu tego utworu uświadomiła sobie, że on nie tylko potrafił grać. Był po prostu wirtuozem!
Nawet gdyby Beethoven czy Chopin powstali z martwych, mogliby nie zdołać mu dorównać!
„Andrius, ty cholerny czarusiu. Jak ja mam cię zdobyć?”
Halle popadła w udr






