Tym razem oklaski były nieporównywalnie głośniejsze niż wcześniej. Tak głośne, że wręcz ogłuszające; tak niekończące się, że brzmiały niczym wzburzone fale.
Oklaski przetoczyły się przez cały plac przed radą miejską jak tornado.
Wilczy Król!
Na oczach dziesiątek tysięcy mieszkańców Sumerii, Wilczy Król wreszcie się pojawił.
Trzask!
Ogromny reflektor oświetlił wejście, w jednej chwili uciszają






