Na dźwięk tego imienia Lunę rozbolała głowa, więc powstrzymała Jane, zanim ta zdążyła dokończyć. "Od zimnego wiatru trochę boli mnie głowa. Pójdę na chwilę odpocząć."
Następnie poszła prosto do swojego pokoju, nie zważając na reakcję Conerych.
Rainbow również wróciła do siebie.
Jane nie wiedziała, w czym tkwi problem, i była zdezorientowana.
W tym momencie wrócił Alec.
"Mamo!"
Z tajemniczym wyraze






