Luna była odporna na jego niepoważne zachowanie, więc po prostu go odprawiła. – Możesz już wracać.
Andrius wrócił do biura Piątego Zespołu.
– Szefie, słyszałeś o Królu Wilków? – Gruby Frank podbiegł do niego, gdy tylko ten wszedł. W jego oczach lśniła ekscytacja.
– Mhm. – Andrius skinął głową.
– Król Wilków jest niesamowity! – Gruby Frank wyglądał na zafascynowanego. – Gdybym mógł spotkać go osobi






