– Wilczy Królu, to moja wina, że nie wychowałem syna właściwie, dając mu tym samym okazję, by cię obraził.
Dexter klęczał obok Petera, raz po raz bijąc pokłony i błagając o przebaczenie. Wiedział, że jeśli Andrius zrzuci winę na niego lub jego syna, będzie po całej rodzinie Carmine.
– Wystarczy – odparł od niechcenia Andrius. Po czym dodał: – Mogę oszczędzić ciebie i twoją rodzinę w Kiyoto, ale bę






