"Nie byłaś wcześniej taka arogancka?" – zadrwił Darren. "Co... Teraz się boisz? Błagasz o litość?"
Luna była wściekła i sfrustrowana. Jednak z racji okoliczności mogła jedynie przełknąć gniew.
Darren nie zamierzał prawić jej kazań, po prostu się z niej naigrawał.
Następnie uśmiechnął się szyderczo i rzekł: "Kiedy popełniasz błąd, naturalnie musisz za niego zapłacić. Możemy porozmawiać, jeśli chces






