Andrius obiecał: – Jako organizacja wywiadowcza, powinniście znać mój styl działania.
– Dopóki będziecie dla mnie pilnie pracować, nie potraktuję was źle. – Po tych słowach Andrius i Noir wyszli na zewnątrz.
– Tak jest, panie! – Harpy wyprostował nogi i instynktownie uniósł wysoko głowę oraz wypiął pierś. Przyjął postawę, jakby zaraz miał zasalutować!
Dopiero gdy Andrius i Noir odeszli, Harpy odzy






