Serce Zenitha w jednej chwili zamarło.
Wcześniej przemawiał z taką pewnością siebie, ponieważ głęboko wierzył, że nikt z obecnych nie zdoła udowodnić mu błędu.
Jednakże absolutnie nie spodziewał się, że w tym właśnie momencie pojawi się Timothy!
Szlag by to.
Wpychano go prosto w ogień!
Zenith pośpiesznie posłał Timothy'emu wymowne spojrzenie, próbując skłonić go do pomocy w wykaraskaniu się z tej






