Perspektywa Alexandra
– Sam, jak się czuje Catherine? – zapytałem, zatrzymując się przed biurkiem mojej sekretarki.
– Okropnie! Strasznie! Beznadziejnie! Ale Margaret zrobiła jej herbatę i to ją uspokoiło. Teraz jestem zawalona robotą, ale skoro zostawiłam ją z dużą ilością rzeczy do zrobienia i nie słyszałam więcej płaczu, to nie wracałam, żeby sprawdzić, co z nią – odpowiedziała Samantha.
– Musz






