Perspektywa Fredericka
Byłem zbyt niespokojny. Dziś miałem robić coś fajnego i nie mogłem się doczekać. Pomysł narodził się całkiem przypadkiem podczas rozmowy z szefem i jego prawą ręką. Wtedy odkryłem, że ich też aresztował ten idiota detektyw i podsunęli mi ten pomysł. Właściwie to Sugar Daddy podrzucał mi naprawdę dobre pomysły i opracował skargę na detektywa. Ten facet naprawdę miał sporo kon






