Z perspektywy Hanny
Śmiałyśmy się, gdy Rafael opowiadał nam o ciosach, które wymierzył temu idiocie Lennonowi, kiedy Fernando wrócił z izby przyjęć, śmiejąc się, w towarzystwie Vincenta.
– Naprawdę złamałeś nos temu dupkowi! – zachichotał Fernando.
– Nawet nie masz pojęcia, jaką mi to sprawiło przyjemność! – odparł Rafael.
– Domyślam się! Słuchaj, Vincent przyszedł obejrzeć ci rękę – wyjaśnił Fern






