Perspektywa Giovanny
Hannah, śmiejąc się, pokazała mi na ekranie telefonu imię cioci Luany.
– Odbiorę na głośnomówiącym, uwielbia cię, zawsze o ciebie pyta, kiedy do mnie dzwoni – skomentowała Hannah, odbierając połączenie i kładąc telefon na łóżku. – Cześć, ciociu Luano!
– Och, jak cudownie! Odbierasz z tym swoim radosnym śmiechem! Od razu poprawiłaś mi dzień! – skomentowała ciocia Luana, sprawia






