Punkt widzenia Flaviana
Siedziałem w gabinecie naczelnika z Richardem i Anabel, czekając, aż przyprowadzą mojego ulubionego więźnia. Polubiłem go! Pomagał mi z informacjami wiele razy, ale tym ostatnim razem był kluczowy dla śledztwa.
– Nucenie piosenki siedmiu krasnoludków z „Królewny Śnieżki” ci nie pasuje, Flavian! – zażartował Richard, a ja nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego, co robię. Zac






