(RETROSPEKCJA Cztery lata temu)
Wkładając babeczki do piekarnika w małej kuchni jego kawalerki, wyprostowała się, gdy jej plecy uderzyły o jego klatkę piersiową.
„Spokojnie, Harika!” Ustabilizował ją, trzymając za ramiona.
„Już ci mówiłam. Nie rozumiem tureckiego”. Zachichotała, odwracając się do niego.
Odsunął delikatnie kosmyk włosów z jej twarzy i uśmiechnął się: „Mogę cię nauczyć, jeśli chcesz






