Siedząc w prywatnym odrzutowcu Levisayów, Emerald nie wiedziała, dokąd zmierzają na miesiąc miodowy. Wciąż miała na sobie suknię.
– Byłam przekonana, że zatrzymamy się w Sapphire Galaxy.
– I dlaczego miałbym to zrobić mojej pannie młodej? – zapytał, kreśląc palcem koła na jej nagich plecach. Bawili się na weselu wyśmienicie.
Alkohol, tańce, spotkania z ludźmi. Emerald robiła to wszystko jak w tran






