„Więc co się stało?” – Samuel uniósł jej podbródek, zmuszając ją, by na niego spojrzała.
Natalie oplotła ciasno ramiona wokół jego talii i wtuliła twarz w jego pierś. „To nic. Po prostu coś wpadło mi do oka, to wszystko”.
„Naprawdę?”
„Oczywiście! Mam teraz ciebie, czwóreczkę naszych skarbów i wielu innych ludzi, którzy dotrzymują mi towarzystwa! Co mogłoby mnie zasmucić?” – odparła Natalie, wtulaj






