– Samuelu Bowers, co to ma znaczyć? – Miguel zachwiał się i z irytacją wskazał na Samuela. – Żeby stanąć w obronie kobiety, masz sumienie ignorować sprawiedliwość dla własnego dziadka! Pff! Masz nawet czelność grozić nam, wymuszając kompromis!
– Panie Samuelu, powinieneś to przemyśleć i postawić synowską lojalność na pierwszym miejscu. Wcześniej zgodziliśmy się, byś został patriarchą, z powodu nas






