Czekając cierpliwie, aż Miguel skończy swój trening sztuk walki, Samuel odezwał się: „Panie Miguel, z pewnością wie pan, jak cieszyć się życiem”.
Miguel udawał, że nie dostrzega aluzji. „Panie Bowers, przepraszam, że kazałem na siebie czekać. Przejdźmy do salonu, zamiast tak tu stać. Będziemy mogli napić się herbaty i porozmawiać”.
Gdy udali się do salonu, gosposia podała Samuelowi i Miguelowi dwi






