Sienna
– Tak – powiedziała, wciąż nie mogąc uwierzyć w to, o co zapytał ją Kaden, ani w to, że właśnie przyjęła jego propozycję. – Wprowadzę się do twojego domu… Przynajmniej do czasu, aż poczuję się lepiej. – To było bardzo miłe ze strony Luny Hannah, że sama zaoferowała się nią zaopiekować. Co więcej, wiedziała, o ile łatwiej będzie jej zapewnić sobie potrzebny odpoczynek w domu Alfy. W przeciwi






