Sienna
„I jak... podoba ci się do tej pory w Jasnym Niebie?” – zapytała Bailey, gdy obie dziewczyny szły do kawiarni.
„Na razie jest wspaniale” – powiedziała Sienna, kiwając głową. „To znaczy... nie miałam okazji zbyt wiele doświadczyć. Większość czasu od przyjazdu spędziłam w łóżku”.
„Racja. Mój tata mi o tym opowiadał, o tym, jak zostałaś ranna w bitwie. To było z twojej strony niezwykle odważne






