Kaden
Pozwolenie Tylerowi na zajęcie się sytuacją z grupą samotników – czy kimkolwiek tak naprawdę byli – którzy osiedlili się na ich północno-wschodniej granicy, nie było czymś, co Kaden zazwyczaj by zrobił, ale w tej chwili miał większe problemy. Siedząc w fotelu za biurkiem w swoim gabinecie, przesuwał dłońmi po gładkiej, drewnianej powierzchni, a jego wzrok skupił się na zdjęciu stojącym na ro






