Sienna
Nie znała Freda Buntona, więc nie miała absolutnie żadnego powodu, by współczuć temu facetowi, ale nawet po kolacji Sienna wciąż o nim myślała. Zmęczona po długim dniu, a w zasadzie po kilku długich dniach, pragnęła jedynie zanurzyć się w ciepłej kąpieli i pozwolić, by wszystkie napięcia w jej mięśniach zniknęły.
Zamiast tego zastała samą siebie wchodzącą do salonu, gdzie Kaden czytał książ






