*Kaden*
Widok Alfy Morrisa, atakującego z zaskoczenia własnego syna, wprawił mnie w pewien szok. Myśląc o swoim własnym synu, nie wyobrażałem sobie absolutnie niczego na tym świecie, co skłoniłoby mnie do takiego zachowania.
Ale Alfa Morris był chorym skurwielem. Dał mi to do zrozumienia już jakiś czas temu, więc nie stałem w osłupieniu zbyt długo, zanim ruszyłem Garretowi z pomocą.
Gdy Alfa Morri






